Przeniesienie

Nie wiem, czy to dobra decyzja, ale przeniosłam bloga na inną platformę i zmieniłam adres. Trochę żal mi tej prostej nazwy bloga – rozliczanka, a nie mogłam jej użyć do nowego, bo podobno taki adres już istnieje. Dlatego teraz rozliczankę znajdziecie tutaj – www.rozliczanka-noworoczna.blogspot.com

Główną przyczyną założenia nowego bloga jest to, że na blog.pl nie mogłam swobodnie zmieniać szaty graficznej. Niby to błahostka, ale mnie to wkurzało, a blog mi się nie podobał.
Mam nadzieję, że i Wam bardziej spodoba się nowy blog.
Dodam (za niedługo) na nim odnośnik do rozliczanek z danego miesiąca, żeby ewentualni zainteresowani mogli łatwo poszukać poprzednie posty.

Dlatego zapraszam Was do odwiedzeni nowego bloga i wyrażenia opinii, co myślicie o zmianie. :) Ja jestem bardzo z niej zadowolona, ponieważ przyjemniej mi zarządza się na tamtej platformie. Z czasem będę udoskonalała bloga, bo obecnie nie jest możliwe, żebym od razu wprowadziła wszystko to, co zamierzam. Najzwyczajniej na świecie brakuje mi czasu… Teraz też znalazłam tylko chwilę, żeby powiadomić Was o przeniesieniu. :)
Dlatego zostawiam Was z nowym postem na nowym blogu. :)

Jak uczyć się j. angielskiego?

Dzisiaj o moich sposobach na naukę j. angielskiego. Zabieram się za ten wpis po raz trzeci i za każdym razem wychodził on zbyt drugi, więc teraz postaram się krótko i na temat. :)

Mój poziom znajomości angielskiego jest przerażająco niski, co często przynosi mi wiele wstydu i stresu, dlatego postanowiłam go polepszyć. Stwierdziłam, że do nauki bardziej zaawansowanego materiału potrzebuję solidnych fundamentów, które w szkole nie bardzo mogłam „zbudować”, więc zaczęłam od naprawdę podstawowych rzeczy. Wiadomo, nie uczę się przedstawiania i kolorów :), ale tych podstawowych czasów już tak.

Niejednokrotnie w przeszłości zabierałam się za udoskonalanie mojego angielskiego i teoretycznie najskuteczniejszym u mnie sposobem na naukę czegokolwiek jest wkuwanie, ale zawsze kończyło się to zniechęceniem, a później porzuceniem zamiaru nauki. Z tego powodu, materiał dozuję w małych ilościach i staram się do przyswajać za pomocą lekkich i przyjemnych metod. Pomagają mi w tym m.in. te strony:

1. Ang.pl – szlifuj swój angielski

http://www.ang.pl/gramatyka/czasy-angielskie/zestawienie-czasow

Na stronie znajdują się kategorie: gramatyka, słownictwo, ćwiczenia i forum. Ja używam jej do nauki gramatyki, szczególnie czasów. Każdy z nich jest opisany bardzo szczegółowo i przeźroczyście, w czym pomaga podział na zakładki: budowa, przeczenia i pytania, zastosowanie i ćwiczenia (w niektórych przypadkach jest więcej zakładek, które dotyczą poszczególnych części charakterystycznych dla niektórych czasów).
Według mnie, największą zaletą tej strony jest wielki zasób ćwiczeń. Możemy znaleźć bardzo dużo testów, które rozwiązuje się i sprawdza na stronie. Gdy zarejestrujemy się, możemy śledzić nasze wyniki. Każde z ćwiczeń można rozwiązywać kilkukrotnie.
Z tej strony, właśnie za pomocą testów, uczyłam się również II i III formy czasowników nieregularnych, które podzielone są na poziomy.

Tutaj zdjęcie listy ćwiczeń:

Lista ćwiczeń

2. Quizlet.com

https://quizlet.com/

Strona służy do nauki różnych języków, nie tylko angielskiego. Po założeniu konta, można tworzyć własne listy ze słownictwem i zwrotami, dodając obok tłumaczenie (np. słówko angielskie i jego tłumaczenie po polsku; albo pojęcie w j. angielskim i jego synonim lub definicja po angielsku). Można uczyć się dwóch języków jednocześnie, np. angielskie słówko tłumaczyć na hiszpański, niemiecki, itp.

Strona zawiera wiele różnych opcji, które mają pomóc nam utrwalić zapisane w listach treści. Są to m.in.: fiszki, opcja learn (wpisuje się tłumaczenie słowa, które widzimy obok; możemy włączyć też opcję audio, które pomaga naukę ze słuchu), testy i gry (są to scatter i gravity). Podoba mi się ten duży wybór, bo jeśli znudzi mi się jeden sposób uczenia się, mogę przejść do innej opcji. :) Jedynym „minusem” jest to, że trzeba samemu wpisywać dane słowa/ zwroty. Ale to również plus, bo sami decydujemy, czego chcemy się uczyć. Na pewno pomocne jest to osobom, które jeszcze chodzą do szkoły/ na uczelnię i muszą nauczyć się konkretnego zakresu materiału. Mogą wpisać tam dane słownictwo i w ten sposób się go uczyć. Strona umożliwia także przesyłanie innym naszych list (tworzy się wtedy klasy – opcje na głównej stronie, po lewej stronie).

3. Angprofi.pl

http://www.angprofi.pl/

Na stronie można znaleźć 45 lekcji + 4 lekcje dodatkowe + informacje o historii i kulturze krajów anglojęzycznych + gry.
Każda lekcja jest opisana, zawiera listę słownictwa oraz ćwiczenia. Uczyłam się z niej jakiś czas temu i czasami sięgam do niej, kiedy potrzebuję poczytać o danej rzeczy z innego źródła, gdy coś ze strony www.ang.pl budzi mój wątpliwości. :)

4. https://www.youtube.com/watch?v=k89GF-i_Eyg&list=PLdYSWqTrWP2jyqWIdjsATbrb11uN_BMrF

Kiedy znudzi nam się uczenie słówek lub gramatyki, dla rozrywki można obejrzeć serial. :) Gra aktorska jest trochę irytująca, ale to właśnie w jakiś sposób ułatwia naukę. :) Serial „Extra” jest też w innych językach – hiszpańskim, francuskim i niemieckim.

Dajcie znać, czy chociaż jeden z tych pomysłów na naukę języków, zwłaszcza angielskiego już znaliście, albo czy okazał się przydatny.

Ja tymczasem lecę zrobić trening, mimo, że przez weekendowy zjazd rodzinny rozleniwiłam się i to jedna z ostatnich rzeczy, jaką chce mi się robić. Ale motywuje mnie niechęć wpisania pionowej kreski do „kalendarza treningowego”, oznaczającej nieodbębnienie ćwiczeń.

P.S. 1: Wie ktoś, czy można w edytorze ustawić justowanie tekstu? Strasznie wkurzają mnie te nierówności…

P.S. 2.: Mam nadzieję, że oczywiste jest, iż podanie stron nie miało na celu żadnego rodzaju ich promocji z mojej strony. Po prostu podzieliłam się tym, co sama znalazłam lub co polecił mi ktoś inny. :)